FAQ Zaloguj
Szukaj Profil
Użytkownicy Grupy
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
Rejestracja

Od dnia 07.04.2020 forum MotoBracia.pl dostępne jest w nowej odsłonie pod adresem:

https://forum.motobracia.pl


"Stare forum" pozostaje jako archiwum w formie TYLKO DO ODCZYTU.
Konta zarejestrowanych użytkowników zostały przeniesione.
Ponieważ Administrator nie ma dostępu do haseł użytkowników, zostały one utracone.

Aby na nowym forum zachować swój dotychczasowy nick, podczas pierwszego logowania należy:

  1. wejść w odnośnik ZALOGUJ SIĘ (https://forum.motobracia.pl/ucp.php?mode=login&redirect=index.php)
  2. następnie kliknąć odnośnik NIE PAMIĘTAM HASŁA
  3. podać adres e-mail skojarzony z kontem na starym forum (podany podczas rejestracji, widoczny w profilu użytkownika)
  4. kliknąć WYŚLIJ

na podaną skrzynkę zostanie wysłany odnośnik, który umożliwi ustawienie nowego hasła do konta i zalogowanie

W przypadku jakichkolwiek pytań lub problemów z pierwszym logowaniem na nowum forum prosimy o kontakt pod adresem: kontakt@motobracia.pl


Poprzedni temat :: Następny temat
Składanie w zakrętach
Autor Wiadomość
Magnus 


Sprzęt: XJR 1300
Posty: 1129
Skąd: inąd
Wysłany: 2017-05-12, 17:55   Składanie w zakrętach

Jak lecieliśmy na ten Przasnysz, to wszystko było git do tego skrzyżowania T. Na skrzyżowaniu trochę przekręciłem, aż mi się tył uśliznął i lokomotywa próbowała jechać bokiem - i co to spowodowało ? Przestraszyłem się/zdenerwowałem/zdziwiłem, albo co... W każdym razie zacząłem kwasić i dwa razy w prawym zakręcie wywaliło mnie poza oś jezdni, co tym samym śmiesznym być przestaje... (swoją drogą kolega za mną na żółtym ścigu musiał mieć niezłą polewę). Ale przejdźmy do sedna - teorię znam, coś tam jeździłem na moto - trzeba było się bardziej złożyć i po sprawie; i tu wygrywa (przegrywa) psychika - lęk przed szlifem. Teraz pytanie - jak sobie z tym poradzić ?
Żeby było śmieszniej, to w lewych winklach nie mam takiego problemu ;)
Jedyne co mi przychodzi do głowy - to dać komuś swoje moto, żeby mi zamknął opony - będę wiedział, że można głębiej :P
 
   
smolki


Sprzęt: YZF
Posty: 985
Skąd: NGI
Wysłany: 2017-05-12, 18:39   

Ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć!! Dawaj do giża polecimy na wiochę[to nasze TT] i potrenujemy.
Co do jazdy bokiem to miałem sporo razy uślizg tyłu na łuku, nie ma co panikować tylko cieszyć się uślizgiem. To nic strasznego ani złego. Spowodowane mogło być przez wiele czynników:
zbyt dużo gazu w złożeniu,
hamowanie w zakręcie,
nierówność,
biała linia,
łata w nawierzchni.
Najważniejsze to podstawy ale jak je znasz to wiesz jak się w takiej sytuacji zachować :)

W prawo idzie gorzej na początku bo masz gaz z tej strony i inaczej układa się nadgarstek, praktyka czyni mistrza :> W prawo też szło mi gorzej niż w lewo :D
_________________
ubu - linux for humans
Ostatnio zmieniony przez smolki 2017-05-12, 18:43, w całości zmieniany 1 raz  
 
   
misiek113 
Grzesiek


Sprzęt: 1000 K6
Grupa: MotoBracia
Posty: 2607
Skąd: Pieniężno/Olsztyn
Wysłany: 2017-05-12, 20:15   

Magnus, dobrze dobrane masz ciśnienie w oponach? Opony nowki masz i boki są zakonserwowane? Pamiętajmy że nawierzchnia nie jest jeszcze gotowa do agresywnej jazdy.
_________________
519 789 886 Misiek
 
   
Magnus 


Sprzęt: XJR 1300
Posty: 1129
Skąd: inąd
Wysłany: 2017-05-12, 20:47   

Opony i ciśnienie ok - to była zdecydowanie moja wina; pierwszy zakręt to chyba zacząłem po wewnętrznej i dlatego...
Smolki - bardzo chętnie się pouczę od Ciebie :D
 
   
smolki


Sprzęt: YZF
Posty: 985
Skąd: NGI
Wysłany: 2017-05-12, 21:33   

Magnus, bez przesady z tą nauką ale na wiochę Cię zabiorę po tym weekendzie.
misiek113, no patrz zapomniałem o nowych oponach i ciśnieniu...
_________________
ubu - linux for humans
 
   
Groszek 
tetryk i maruda


Sprzęt: 3000
Grupa: Ukr Bikers
Posty: 192
Skąd: Wawa
Wysłany: 2017-05-12, 21:36   

Magnus napisał/a:
dwa razy w prawym zakręcie wywaliło mnie poza oś jezdni, co tym samym śmiesznym być przestaje...

Tak to już bywa, a im większy im cięższy motocykl, tym o to łatwiej i tym trudniej przekonać go żeby jechał tam, gdzie chcesz :)
Tak jak pisał smolki - z książek i filmików na youtube tego się nie nauczysz, tylko z jazdy.
A swoją drogą, m.in. dlatego początkującym motocyklistom zawsze polecamy na start mniejsze, lżejsze i może nieco słabsze motocykle, żeby mieli łatwiej, a skubańce nigdy nie chcą słuchać i zawsze zaczynają od dużych byków :D
 
   
Magnus 


Sprzęt: XJR 1300
Posty: 1129
Skąd: inąd
Wysłany: 2017-05-12, 21:49   

Tu się Groszek mylisz - to nie jest mój pierwszy motocykl i wcale nie najcięższy :)
Bardziej chodzi mi o aspekt psychologiczny, żeby zacząć się głębiej składać. Wcześniej jeździłem takimi, gdzie się nie dało zejść na kolano ;)
A z doświadczenia mogę powiedzieć, iż mniejsza i lżejsza R6 wymaga większych umiejętności i opanowania kierowcy niż moja krowa no chyba, że na parkingu :)
Ostatnio zmieniony przez Magnus 2017-05-12, 21:53, w całości zmieniany 1 raz  
 
   
EVI 
EVI


Sprzęt: ZZR1100
Grupa: Przyjaciele
Posty: 1686
Skąd: Ostróda
Wysłany: 2017-05-12, 22:20   

Magnus, jedź z nami na naukę do Bydgoszczy :)
_________________
Jedź tak by móc żyć...żyj tak by móc jeździć.
 
   
EVI 
EVI


Sprzęt: ZZR1100
Grupa: Przyjaciele
Posty: 1686
Skąd: Ostróda
Wysłany: 2017-05-12, 22:29   

a jak poćwiczysz to tak będziesz wchodził w zakręty :D
https://www.youtube.com/watch?v=KsGS5OHaO-A
_________________
Jedź tak by móc żyć...żyj tak by móc jeździć.
 
   
Magnus 


Sprzęt: XJR 1300
Posty: 1129
Skąd: inąd
Wysłany: 2017-05-12, 22:39   

Pięknie wywijają :D

Ale ten jest lepszy:
https://www.youtube.com/watch?v=M9MVY8swO5M
Ostatnio zmieniony przez Magnus 2017-05-12, 22:41, w całości zmieniany 1 raz  
 
   
Laskoś 
jestem z zachodu


Sprzęt: Balbina i Halina
Grupa: Przyjaciele
Posty: 1474
Skąd: Ostróda
Wysłany: 2017-05-12, 22:43   

Ale cebra ma założoną turystyczną kierę, m.in. stąd tak łatwo się przekłada :>
_________________
Mój numer 667 773 308
 
 
   
misiek113 
Grzesiek


Sprzęt: 1000 K6
Grupa: MotoBracia
Posty: 2607
Skąd: Pieniężno/Olsztyn
Wysłany: 2017-05-13, 06:27   

Morał jest taki że Trzeba łupać dużo kilometrów i nabierać wprawy :ok:
_________________
519 789 886 Misiek
 
   
EVI 
EVI


Sprzęt: ZZR1100
Grupa: Przyjaciele
Posty: 1686
Skąd: Ostróda
Wysłany: 2017-05-13, 09:35   

Magnus napisał/a:
Pięknie wywijają :D

Ale ten jest lepszy:
https://www.youtube.com/watch?v=M9MVY8swO5M


Police do zadań specjalnych :)
_________________
Jedź tak by móc żyć...żyj tak by móc jeździć.
 
   
Grudzień 
Krzysiek

Grupa: Motobracia, B RhD+
Posty: 2602
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2017-05-13, 10:00   

Jak będziemy mieli wspólną rundkę to przypomnij się.
Z chęcią coś tam powiem, może pokażę :D
W Bandit 600N miałem opony pozamykane i podnóżki starte :D
Moto było słabsze, ale tylko 20 kg lżejsze. Jednak konstrukcja podobna
_________________
Live carefree
 
   
Fabiq 


Sprzęt: Naked PWR
Grupa: MotoBracia
Posty: 16802
Skąd: Barczewo
Wysłany: 2017-05-13, 19:45   

jak jest uślizg to już połowa sukcesu do fajnego driftu, trzeba tylko mieć włączoną mapę A i opanować emocje, ewentualnie pomaga strzał z akrapa :D

wylatywanie na przeciwny pas ruchu - stary! opanuje swe konie! niech sobie jadą! zawsze możesz polatać na gumie, zamiast się spinać aby nagonić za jakimś Esesmanem na er Erce :D

no i trenować, napiżdżać do oporu, walić trasy i zwijać asfalt i tylko w mocniejszej ekipie, jeżdżąc sam niczego się dobrego nie nauczysz - poza myciem robaków z setek nawijanych km

Piona! :D

ps. je..ać tor - ulica to samo życie hehehe :)
_________________
 
 
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 12