FAQ Zaloguj
Szukaj Profil
Użytkownicy Grupy
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
Rejestracja

Poprzedni temat :: Następny temat
Składanie w zakrętach
Autor Wiadomość
Magnus 


Sprzęt: XJR 1300
Posty: 1088
Skąd: inąd
Wysłany: 2017-05-12, 16:55   Składanie w zakrętach

Jak lecieliśmy na ten Przasnysz, to wszystko było git do tego skrzyżowania T. Na skrzyżowaniu trochę przekręciłem, aż mi się tył uśliznął i lokomotywa próbowała jechać bokiem - i co to spowodowało ? Przestraszyłem się/zdenerwowałem/zdziwiłem, albo co... W każdym razie zacząłem kwasić i dwa razy w prawym zakręcie wywaliło mnie poza oś jezdni, co tym samym śmiesznym być przestaje... (swoją drogą kolega za mną na żółtym ścigu musiał mieć niezłą polewę). Ale przejdźmy do sedna - teorię znam, coś tam jeździłem na moto - trzeba było się bardziej złożyć i po sprawie; i tu wygrywa (przegrywa) psychika - lęk przed szlifem. Teraz pytanie - jak sobie z tym poradzić ?
Żeby było śmieszniej, to w lewych winklach nie mam takiego problemu ;)
Jedyne co mi przychodzi do głowy - to dać komuś swoje moto, żeby mi zamknął opony - będę wiedział, że można głębiej :P
 
   
smolki


Sprzęt: YZF
Posty: 970
Skąd: NGI
Wysłany: 2017-05-12, 17:39   

Ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć!! Dawaj do giża polecimy na wiochę[to nasze TT] i potrenujemy.
Co do jazdy bokiem to miałem sporo razy uślizg tyłu na łuku, nie ma co panikować tylko cieszyć się uślizgiem. To nic strasznego ani złego. Spowodowane mogło być przez wiele czynników:
zbyt dużo gazu w złożeniu,
hamowanie w zakręcie,
nierówność,
biała linia,
łata w nawierzchni.
Najważniejsze to podstawy ale jak je znasz to wiesz jak się w takiej sytuacji zachować :)

W prawo idzie gorzej na początku bo masz gaz z tej strony i inaczej układa się nadgarstek, praktyka czyni mistrza :> W prawo też szło mi gorzej niż w lewo :D
_________________
ubu - linux for humans
Ostatnio zmieniony przez smolki 2017-05-12, 17:43, w całości zmieniany 1 raz  
 
   
misiek113 
Grzesiek


Sprzęt: 1000 K6
Grupa: MotoBracia
Posty: 2607
Skąd: Pieniężno/Olsztyn
Wysłany: 2017-05-12, 19:15   

Magnus, dobrze dobrane masz ciśnienie w oponach? Opony nowki masz i boki są zakonserwowane? Pamiętajmy że nawierzchnia nie jest jeszcze gotowa do agresywnej jazdy.
_________________
519 789 886 Misiek
 
   
Magnus 


Sprzęt: XJR 1300
Posty: 1088
Skąd: inąd
Wysłany: 2017-05-12, 19:47   

Opony i ciśnienie ok - to była zdecydowanie moja wina; pierwszy zakręt to chyba zacząłem po wewnętrznej i dlatego...
Smolki - bardzo chętnie się pouczę od Ciebie :D
 
   
smolki


Sprzęt: YZF
Posty: 970
Skąd: NGI
Wysłany: 2017-05-12, 20:33   

Magnus, bez przesady z tą nauką ale na wiochę Cię zabiorę po tym weekendzie.
misiek113, no patrz zapomniałem o nowych oponach i ciśnieniu...
_________________
ubu - linux for humans
 
   
Groszek 
tetryk i maruda


Sprzęt: 3000
Grupa: Ukr Bikers
Posty: 192
Skąd: Wawa
Wysłany: 2017-05-12, 20:36   

Magnus napisał/a:
dwa razy w prawym zakręcie wywaliło mnie poza oś jezdni, co tym samym śmiesznym być przestaje...

Tak to już bywa, a im większy im cięższy motocykl, tym o to łatwiej i tym trudniej przekonać go żeby jechał tam, gdzie chcesz :)
Tak jak pisał smolki - z książek i filmików na youtube tego się nie nauczysz, tylko z jazdy.
A swoją drogą, m.in. dlatego początkującym motocyklistom zawsze polecamy na start mniejsze, lżejsze i może nieco słabsze motocykle, żeby mieli łatwiej, a skubańce nigdy nie chcą słuchać i zawsze zaczynają od dużych byków :D
 
   
Magnus 


Sprzęt: XJR 1300
Posty: 1088
Skąd: inąd
Wysłany: 2017-05-12, 20:49   

Tu się Groszek mylisz - to nie jest mój pierwszy motocykl i wcale nie najcięższy :)
Bardziej chodzi mi o aspekt psychologiczny, żeby zacząć się głębiej składać. Wcześniej jeździłem takimi, gdzie się nie dało zejść na kolano ;)
A z doświadczenia mogę powiedzieć, iż mniejsza i lżejsza R6 wymaga większych umiejętności i opanowania kierowcy niż moja krowa no chyba, że na parkingu :)
Ostatnio zmieniony przez Magnus 2017-05-12, 20:53, w całości zmieniany 1 raz  
 
   
EVI 
EVI


Sprzęt: ZZR1100
Grupa: Przyjaciele
Posty: 1683
Skąd: Ostróda
Wysłany: 2017-05-12, 21:20   

Magnus, jedź z nami na naukę do Bydgoszczy :)
_________________
Jedź tak by móc żyć...żyj tak by móc jeździć.
 
   
EVI 
EVI


Sprzęt: ZZR1100
Grupa: Przyjaciele
Posty: 1683
Skąd: Ostróda
Wysłany: 2017-05-12, 21:29   

a jak poćwiczysz to tak będziesz wchodził w zakręty :D
https://www.youtube.com/watch?v=KsGS5OHaO-A
_________________
Jedź tak by móc żyć...żyj tak by móc jeździć.
 
   
Magnus 


Sprzęt: XJR 1300
Posty: 1088
Skąd: inąd
Wysłany: 2017-05-12, 21:39   

Pięknie wywijają :D

Ale ten jest lepszy:
https://www.youtube.com/watch?v=M9MVY8swO5M
Ostatnio zmieniony przez Magnus 2017-05-12, 21:41, w całości zmieniany 1 raz  
 
   
Laskoś 
jestem z zachodu


Sprzęt: Balbina i Halina
Grupa: Przyjaciele
Posty: 1467
Skąd: Ostróda
Wysłany: 2017-05-12, 21:43   

Ale cebra ma założoną turystyczną kierę, m.in. stąd tak łatwo się przekłada :>
_________________
Mój numer 667 773 308
 
 
   
misiek113 
Grzesiek


Sprzęt: 1000 K6
Grupa: MotoBracia
Posty: 2607
Skąd: Pieniężno/Olsztyn
Wysłany: 2017-05-13, 05:27   

Morał jest taki że Trzeba łupać dużo kilometrów i nabierać wprawy :ok:
_________________
519 789 886 Misiek
 
   
EVI 
EVI


Sprzęt: ZZR1100
Grupa: Przyjaciele
Posty: 1683
Skąd: Ostróda
Wysłany: 2017-05-13, 08:35   

Magnus napisał/a:
Pięknie wywijają :D

Ale ten jest lepszy:
https://www.youtube.com/watch?v=M9MVY8swO5M


Police do zadań specjalnych :)
_________________
Jedź tak by móc żyć...żyj tak by móc jeździć.
 
   
Grudzień 
Krzysiek

Grupa: Motobracia, B RhD+
Posty: 2592
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2017-05-13, 09:00   

Jak będziemy mieli wspólną rundkę to przypomnij się.
Z chęcią coś tam powiem, może pokażę :D
W Bandit 600N miałem opony pozamykane i podnóżki starte :D
Moto było słabsze, ale tylko 20 kg lżejsze. Jednak konstrukcja podobna
_________________
Nie przewidzisz wszystkiego...
 
   
Fabiq 


Sprzęt: Naked PWR
Grupa: MotoBracia
Posty: 16802
Skąd: Barczewo
Wysłany: 2017-05-13, 18:45   

jak jest uślizg to już połowa sukcesu do fajnego driftu, trzeba tylko mieć włączoną mapę A i opanować emocje, ewentualnie pomaga strzał z akrapa :D

wylatywanie na przeciwny pas ruchu - stary! opanuje swe konie! niech sobie jadą! zawsze możesz polatać na gumie, zamiast się spinać aby nagonić za jakimś Esesmanem na er Erce :D

no i trenować, napiżdżać do oporu, walić trasy i zwijać asfalt i tylko w mocniejszej ekipie, jeżdżąc sam niczego się dobrego nie nauczysz - poza myciem robaków z setek nawijanych km

Piona! :D

ps. je..ać tor - ulica to samo życie hehehe :)
_________________
 
 
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 13