>
TO MY !

TO MY !

TO MY !

...działania grupy można zauważyć już na początku lat 90-tych...
DZIAŁALNOŚĆ CHARYTATYWNA I SPOŁECZNA

DZIAŁALNOŚĆ CHARYTATYWNA I SPOŁECZNA

DZIAŁALNOŚĆ CHARYTATYWNA I SPOŁECZNA

...działamy, pomagamy...
WYJAZDY, IMPREZY

WYJAZDY, IMPREZY

WYJAZDY, IMPREZY

...aktualności z życia grupy...
SZKOLENIA, TRENINGI

SZKOLENIA, TRENINGI

SZKOLENIA, TRENINGI

...ćwiczymy, uczymy...
MOTOCYKLE, PORADNIK

MOTOCYKLE, PORADNIK

MOTOCYKLE, PORADNIK

...wszystko o motocyklach, doradzamy...

Marek Nast

Marek Nast urodził się 05.07.1980 r. w Biskupcu. Już jako mały brzdąc interesował się wszystkim co miało kółka i jeżdziło. Zabawki - samochodziki rozbierał na czynniki pierwsze :) Ze złożeniem to juz było różnie. W miarę dorastania jego zabawki spoważniały. Najpierw rowery, motorowery z czasem kartingi i motocykle. Wspólnie z kolegami z podwórka składali pierwsze , stare i zdezelowane, motocykle. Po skończeniu szkoły podstawowej Marek wybrał zawód kierowcy mechanika w którego kierunku się szkolił.

Już w wieku 17 lat zdobył prawojazdy zarówno na jedno jak i dwuślady. W młodym wieku miał wiele zainteresowań, jednak najbardziej pasjonowało go motocyklowe życie. Wszystkie zdobywane fundusze zamieniał na różnego rodzaju sprzęty. Zaczynając od starej CZ CROSS, poprzez kartingi i zwłoki starej Suzuki do Junaka którego przytargał w worku. Każda kolejna maszyna jezdziła na słowo honoru i więcej czasu spędzał z nią w garażu próbując uruchomić silnik niż jeżdżąc na niej. Przyszedł czas gdy "kraj" go potrzebował, Marek został powołany do służby wojskowej. Po wyjściu z wojska za pierwsze zarobione pieniądze nabył Junaczka, który stał się jego oczkiem w głowie. Starannie go przebudował i odmłodził konstrukcję wg. własnego gustu. Dopieszczał w nim każdy element nie szczędząc ani czasu ani pieniędzy. Brak możliwości znalezienia odpowiedniej pracy zmusił Marka do założenia własnej działalności - transport usługowy. Pracował dużo i ciężko odkładając grosz do grosza aby spełnić swoje marzenia. W końcu nadeszła chwila gdy z trudem zarobione pieniądze zamienił na swój pierwszy poważny motocykl - Honda X11. To był wielki skok w przyszłość, niczym przesiadka ze starej syrenki do bolidu formuły 1. Trenował i rozwijał technikę jazdy stając się coraz to lepszym kierowcą motocykla. Nie obyło się bez kilku mniej lub bardziej groznych wywrotek, jednak nie poddawał się i w końcu perfekcyjnie opanował swoją maszynę. Wiek, dziewczyna, życie , zmusiło go do szukania lepszych możliwości zarobkowych , szczególnie po końcu współpracy w firmie motoryzacyjnej , która była jego drugą pracą - wyjechał do Anglii. Tam pracował dalej w branży, w niedługim czasie znalazł lepszą pracę która wróżyła świetlaną przyszłość. Planując dłuższy pobyt na obczyżnie postanowił wrócić po swój ukochany motocykl, samochód i inne niezbędne do życia rzeczy. Tęsknota za swoją "miłą" i rodziną była bardzo duża. Miał wielkie plany, chciał zwiedzać Europę, jednak nie dane mu było ten szczyt marzeń osiągnąć. Trzeciego dnia pobytu około godziny 8:10 prysły jego marzenia. Tragiczny wypadek przerwał jego młode życie.  Wielka rozpacz ogarnęła wszystkie bliskie mu osoby, a nawet te mniej mu przychylne. Marek Nast przeżył pięknych 25 lat. 

Okoliczności śmierci Marka

Pożegnanie Marka

szachownica mb

NASZ KALENDARZ IMPREZ

...nadchodzące wydarzenia...

Pn Wt Śr Cz Pt So N
1
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
15
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
Clear

8°C

Olsztyn

Clear
Humidity: 99%
Wind: S at 6.44 km/h
Thursday 12°C / 25°C Partly cloudy
Friday 17°C / 27°C Scattered thunderstorms
Saturday 14°C / 21°C Rain
© 2017 MotoBracia.pl. All Rights Reserved. Designed By RedM