>
TO MY !

TO MY !

TO MY !

...działania grupy można zauważyć już na początku lat 90-tych...
DZIAŁALNOŚĆ CHARYTATYWNA I SPOŁECZNA

DZIAŁALNOŚĆ CHARYTATYWNA I SPOŁECZNA

DZIAŁALNOŚĆ CHARYTATYWNA I SPOŁECZNA

...działamy, pomagamy...
WYJAZDY, IMPREZY

WYJAZDY, IMPREZY

WYJAZDY, IMPREZY

...aktualności z życia grupy...
SZKOLENIA, TRENINGI

SZKOLENIA, TRENINGI

SZKOLENIA, TRENINGI

...ćwiczymy, uczymy...
MOTOCYKLE, PORADNIK

MOTOCYKLE, PORADNIK

MOTOCYKLE, PORADNIK

...wszystko o motocyklach, doradzamy...

Okoliczności śmierci Marka

... po powrocie z pobytu na obczyźnie Marek spędził pierwszy dzień z rodziną, następny zarezerwował dla swojej ukochanej dziewczyny. Chociaż motocykl właśnie odebrał z serwisu, po pełnym przeglądzie, nie dał się namówić na małą traskę, czas naglił gdyż przyjechał tylko na kilka dni.

Następnego dnia tęsknota do swojej drugiej "żony" była silniejsza, zapakował swoją dziewczynę - Emilę na tył motocykla i spędził cały dzień z nią śmigając i załatwiając sprawy. W miedzy czasie motocykl dostał komplet nowych oponek aby dopełnić pełnego przygotowania go do zabrania do Anglii. Marek cieszył się z niego jak dziecko, po prostu motocykl był dopieszczony co do najmniejszej śrubki. Wieczorem wyjechał w odwiedziny do swojego kolegi do Jezioran.Marek wracał około godziny 8:10 rano dnia 11.X.2005 do domu z Jezioran, droga była mokra po jesiennej rannej rosie i było zimno , nie jechał zbyt szybko.  Na wysokości skrzyżowania drogi głównej z Jezioran , a drogi podporządkowanej na Tuławki i wyjazdu z drogi podporządkowanej od strony skupu złomu kierowca samochodu dostawczego marki Iveco wymusił pierwszeństwo i łamiąc przepisy ruchu drogowego zajechał drogę bezpośrednio przed motocyklistą nie pozostawiając mu żadnych szans na uniknięcie zderzenia.

Zdarzył się tragiczny w skutkach wypadek, Marek uderzył w tył auta. Motocykl najpierw wbił się przodem po czym odbił się i upadł za samochodem, kierowca motocykla niczym lalka bezwładnie uderzył w tylne stalowe drzwi samochodu, złamał kręgosłup i   przerwał tętnice po czym upadł na leżący z tyłu motocykl. Zmarł na skutek zalania płuc krwią, prawdopodobnie nie był przytomny. Nie doznał żadnych innych złamań, na kasku i ubraniu niebyło żadnych uszkodzeń. Biegli policjanci ustalili , że prędkość podczas zderzenia nie przekraczała 90 km/h , na drodze odnaleziono 6 metrowy ślad hamowania, a uszkodzenia motocykla i kierowcy nie wskazują na większą prędkość. Kierowca samochodu przyznał się do spowodowania wypadku, widział motocyklistę jednak wydawało mu się , że to nadjeżdża jakiś motorower. Po złożeniu wyjaśnień został zwolniony do domu.Marek Nast przeżył nie jedną kraksę nie tylko na motocyklu, śmierć goniła go nie raz jednak zawsze był o krok przed nią - tym razem nie miał żadnych szans, zginął 300 metrów od domu mając 25 lat.

 

szachownica mb

NASZ KALENDARZ IMPREZ

...nadchodzące wydarzenia...

Pn Wt Śr Cz Pt So N
1
Data : 2018-06-01
2
Data : 2018-06-02
3
Data : 2018-06-03
4
5
6
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
22
23
24
25
26
27
28
29
30
Partly cloudy

18°C

Olsztyn

Partly cloudy
Humidity: 76%
Wind: N at 22.53 km/h
Tuesday 13°C / 24°C Partly cloudy
Wednesday 14°C / 24°C Mostly sunny
Thursday 13°C / 28°C Rain
© 2017 MotoBracia.pl. All Rights Reserved. Designed By RedM